szybka notatka o trasie warszawa - berlin
31 maj, 2007z tego co wiem do teraz nie było jeszcze żadnych problemów na przejściach polska-niemcy. w moim wypadku, razem z sz. złapaliśmy pociąg warszawa-krzyż ( tanie linie kolejowe) krzyż-kostrzyn ( osobowy), potem w kostrzyniu, przed dworcem (normalnie podobno kręcą się przy kasach) złapaliśmy “mrówkę” - i za 4euro od łba z jego kartonem szlgów przejechaliśmy do berlina. normalnie bilet kosztuje kilkanaście euro, im opłaca się to o tyle że mają tygodniowe/grupowe czy coś takiego, u nas warunki wyglądały tak że on płaci też “mostowe” (polski bilet na przejazd przez most) i dajemy mu kasę dopiero w pociągu (ad. czego są nie chętni bo są kamery, ale jakoś przeżył). jeśli chodzi o samą kontrolę to granicznicy wzięli dowody popatrzyli się na nie chwilę i oddali, paszporty znajomych wyglądających bardziej pankowo potrzymali dłużej ale też bez problemów, kontrola graniczna odbywa się na peronie, nie widziałem żeby sprawdzali cokolwiek przez radia, ale na pewno mają więcej sprzętu do transmisji, więc na pewno nie zaszkodzi wyglądać w miarę normalnie. jeśli ktoś chce namiary mrówkę z którym jechaliśmy (chętnie przyjmie grupy od 4 osób, dwie pewnie też mu podejdą) piszcie na priva.

