Ilya Borodaenko

23 lipiec, 2007

jak zapewne wszyscy już wiedzą parę dni temu faszystowska bojówka napadła i zmasakrowała obóz ekologiczny w Angarsku na Syberii, jedna osoba została zamordowana, cztery poważnie ranne, sprawa przebiła się nawet w komercyjnych mediach, obecnie odbywają się akcje solidarnościowe w całej europie, dokładne info w relacjach cia oraz indymedia, i podczas gdy na forach i w komentarzach wylew emocji i pogróżek z obu stron barykady, znalazłem jeden naprawdę wartościowy komentarz, autorstwa Veroniki z kolektywu redagującego Abolishing the borders from Below

fragment

(…)Kto wie czy nie przychodzi nam do takich radykalniejszych atakow i konfrontacji “przywyknac”. Zwlaszcza w okresie gdy ruch anarchistyczny zaczyna byc ponownie przez naszych wrogow realnie zauwazany. A “przywykac” moze oznaczac z naszej perspektywy tylko jedno: jak najszybciej i jak najefektywniej wzmacniac sam ruch. Zarowno do wewnatrz jak i na zewnatrz.(…)

przczytaj całość

Veronika powiedziała w sumie wszystko o czym myślałem, więc pozostaje przypomnieć tradycyjną mantrę skandowaną przez zapatystów i związkowców z ameryki południowej na pogrzebach towarzyszy

Por todos nuestros muertos, ni un minuto de silencio. Toda una vida de lucha

Aby uczcić zmarłych, nie minuta ciszy, lecz całe życie walki

Jedna odpowiedź do “Ilya Borodaenko”

  1. harce Powiedział/a:

    tak przy okazji, w sprawie autokaru:
    http://cia.bzzz.net/marketing_smierci

Napisz odpowiedź