nowy laptop

tak jak pisałem post wcześniej, mój poprzedni laptop stracił klawiaturę i monitor, więc nadszedł czas na przesiadkę; od paru dni pracuje na toshiba tecra A2 (poprzedni lap to acer travel mate 4102 WLMI).
toshiba robi dość oldschoolowe wrażenie, na spodzie i z tyłu ma szeroki slot łączący ze stacją dokującą, 2 porty USB, 512MB RAM, brak firewire i trochę abstrakcyjny układ klawiatury (mniej więcej taki tyle że mam o klawisz więcej na prawo od spacji) ale za to w ubuntu wszystko działało “prosto z pudełka” – jedyne co musiałem sam zainstalować (tzn.
kliknąć żeby system sam sobie zainstalował) to sterowniki do modemu, reszta odpaliła sama, łącznie z compiz fusion, w związku z czym lansuje się teraz bujającymi się kostką i przezroczystym terminalem :]
sprzęt kosztował mnie 300 euro i wątpię żeby był wart cokolwiek więcej, ale nie wiem czy przy nim nie zostanę – mały lekki i w miarę wygodny (poza cholernym altem dwa razy dalej niż jestem przyzwyczajony), tymczasem acer zostanie moim domowym serwerem :] (o ile uda mi się w końcu “zinternetyzować” miejsce mojego zamieszkania)


to fakt toschiba to solidny producent
hurt
2 wrzesień, 2008 at 20:10
od tego czasu męczę już kolejną toshibe i jakoś dają radę, chociaż dalej śni mi się po nocach lenovo (IBM) T… ;]
harce
2 wrzesień, 2008 at 22:39