fitting in
poniżej pierwsze cięcie reżyserowanego i spół produkowanego przeze mnie krótkiego dokumentu o uczniach-imigrantach w irlandzkich szkołach
jest jeszcze sporo do zrobienia, mamy cała listę poprawek (typu bezsensowne przyśpieszenie na początku) i planowane są jeszcze wstawki-animacje przedstawiające poszczególne reprezentowane kraje do których głos ma dać chłopak wprowadzający do szkoły (czego można nie wiedzieć – ma on idealny dubliński akcent, więc wzbudzi większe zaufanie rodowitych irlandczyków tylko po to żeby na końcu wytłumaczyć że on jest irlandczykiem ale jego rodzice są z rumuni :)
wersja finalna będzie opublikowana na licencji creative commons, jednak bez zgody na utwory zależne (warunek ze strony rodziców), będzie też przetłumaczony na parę języków w tym polski
w tym temacie odsyłam też do filmu szczyma na temat imigrantów w polsce w którym też maczałem palce :]


zaaaaaaajeeeebiste. muzyczke jakas bym podlozyla. chcesz elektro? ;)
brawo
monster
2 czerwiec, 2008 at 19:19
dzięki :)
zajebiste to to dopiero będzie jak podłożymy animację i posiedze nad tym z montażystą porządnie. a muzyka inna to niezła koncepcja, chociaż nie wiem czy akurat elektro by się sprawdziło :D
targetem są dzieciaki więc nie wiem, znowu posiedzę i popatrzę co najbardziej wchodzi pod względem muzycznym teraz dzieciakom… sądząc po autobusach żałosny miks dance i techno jest w modzie
harce
2 czerwiec, 2008 at 19:36