Archiwum dla 'pedofilia'Kategoria

pedofile 3

7 październik, 2007

dość dużo osób wchodzi na tego i pozostałe posty o tym temacie wyszukując hasło “pedofile” lub “pedofilia” więc wydzieliłem kategorię grupującą wszystkie posty na ten niewdzięczny temat - posty związane z tematem pedofilii

umorzono sprawę wobec Sierpa - nie doszukano się pedofilii w jego tekstach (tłumaczeniach) ani niczym co mu zarekwirowano, Wychowałek dalej musi czekać na podobne łaskawe oświadczenie

dla przypomnienia, sądzę że oskarżenie o pedofilię to nowy sposób niszczenia niewygodnych aktywistów społecznych, o ile w przypadku Sierpa może to być nadgorliwość jakiegoś idioty (Sierp tłumaczył teksty o pedofilii) to w przypadku Wychowałka może to być nadgorliwość kretyna (podobno hiszpańskie służby przekazały “jego” IP - tak jak by IP cokolwiek znaczyło) ale fakt że rekwiruje się kilkanaście komputerów bardzo niewygodnego dla miasta aktywisty ekologicznego paraliżując jego pracę brzmi raczej na walkę polityczną…

pedofilia po raz drugi

26 lipiec, 2007

dość dużo osób wchodzi na tego i pozostałe posty o tym temacie wyszukując hasło “pedofile” lub “pedofilia” więc wydzieliłem kategorię grupującą wszystkie posty na ten niewdzięczny temat - posty związane z tematem pedofilii

parę miesięcy temu pisałem o dwóch oskarżeniach o pedofilię, które budzą moje wątpliwości, myślę że czas na mały update w temacie. jakiś miesiąc temu zamknięto serwis libertarianizm.pl, nie żebym płakał po tej stronie, ale nie podobają mi się powody jak i sposób jej zamknięcia, cytując korespondencję z Sierpem;

Strony sierp.tc.pl i libertarianizm.pl zostały zablokowane przez providera na nieoficjalne żądanie policji (nie było nakazu, ale pouczono, że “administrator ma obowiązek sam usuwać treści nielegalne”, z rozmowy z administratorem wynika, że nie wskazali, które treści są nielegalne, bo proponował najpierw usunięcie tylko wskazanych).

tak więc policjantem będąc na telefon można zdjąć dowolną stronę w polskiej, sieci… fajnie, warto zapamiętać. jeśli chodzi o przyczyny, jak to zwykle bywa jedyną stroną która wie cokolwiek na pewno jest policja

Interesujące, że przeszukanie było 20 lutego (śledztwo trwa od 1 lutego), a stronę (o którą było doniesienie - “treści pornograficzne” na niej były podstawą przeszukania) zablokowano dopiero w czerwcu. Tak jakby spodziewano się znaleźć coś poważniejszego (prawdziwą pornografię), a gdy jej nie znaleziono, to zdecydowano się w końcu uczepić byle czego…

Podejrzewam, że rolę “dowodu” pełni tu po prostu jakiś tekst lub teksty z moich stron internetowych, w którym ktoś z policji dopatrzył się “treści pornograficznych” (wg mnie może to być któryś z 3 tekstów publikowanych kiedyś w “Mać Pariadce” - mój “Zakazany owoc” lub M. O’Connora “Seks, przymus i wiek przyzwolenia” albo J. Featherstone’a “Pozytywny seks między dziećmi a dorosłymi: dowody” (z pisma “Anarchy”); najbardziej wg mnie prawdopodobny jest ten ostatni, ponieważ tam autor dla poparcia swojej tezy cytuje kilka prac naukowych opisujących przypadki seksu między małoletnimi a dorosłymi - jakkolwiek wg mnie i chyba każdego rozsądnego człowieka nie są to opisy o charakterze pornograficznym…).

17 sierpnia Sierp. ma być przesłuchiwany

pozwolę sobie także zacytować rozmowę z przed bodajże dwóch miesięcy której jakoś nie miałem okazji publikować, Krzysztof Wychowałek, zapytany o to czy cokolwiek ruszyło się w sprawie jego oskarżenia:

wbrew jakimś ostatnim doniesieniom prasowym, które ktoś wymyślił chyba specjalnie z nudów i z racji braku innych ciekawostek na długi weekend, w mojej sprawie od półtora roku nie ma żadnych postępów, ostatni postęp był we wrześniu zeszłego roku, jak w końcu sprawdzono dokładnie moje kilkanaście komputerów i nie znaleziono na nich żadnych nielegalnych materiałów, a w szczególności plików, którymi sie rzekomo wymieniałem z innymi członkami międzynarodowej szajki w październiku 2005 (kiedy w ogóle mnie nie było w Polsce tak nawiasem mówiąc), natomiast co do tej jednej płyty “śmieci 2001″ na której rzekomo ujawniono wtedy jakaś pornografie, to biegły seksuolog wydal opinie, ze te pliki nie są pornografia dziecięcą, na co prokurator kazał mu sie dokładnie tłumaczyć z tego w jaki sposób biegły sprawdził w jakim wieku są osoby na zdjęciach, jak sie wytłumaczył - nie wiem i nic więcej na ten temat nie wiem, przynajmniej do mnie ani do mojego adwokata żadne inne informacje nie dotarły, w szczególności zaś absolutnie nie dotarła informacja, ze akt oskarżenia skierowano juz do sadu, tym bardziej ze zanim by go faktycznie wysłano, to musieliby przecież dać mi te wszystkie akta najpierw do przejrzenia itp. (jest na to określona procedura)

natomiast gdyby sprawa faktycznie trafiła w końcu do sadu, to bardzo bym sie z tego ucieszył, bo w sadzie przynajmniej można powiedzieć cos na swoja obronę i ktoś tego słucha, w przeciwieństwie do prokuratury

jest to cytat z prywatnej korespondencji, publikowany za zgodą

żeby rozwiać wszelkie wątpliwości nie jestem fanem takiej tematyki, jednak biorę pod uwagę fakt że takie oskarżenie jak i dowody bardzo łatwo sfabrykować, oskarżenie o cokolwiek to żaden problem, nazwisko człowiekowi takim zarzutem zniszczyć też nie, na koniec wystarczy powiedzieć że “a jednak nie” bo to tylko podejrzany więc nie ma problemu… a jeśli o “dowody” chodzi to aż dziwne że ich nie znaleźli… jak (podobno) Putin skomentował fakt że amerykanie nie znaleźli broni masowego rażenia w Iraku; “my byśmy znaleźli”. skopiować jakieś pliki na (windowsowy) komputer bez wiedzy użytkownika potrafi przeciętny script kiddie.

skłot, pedofile i rospuda

1 marzec, 2007

dość dużo osób wchodzi na tego i pozostałe posty o tym temacie wyszukując hasło “pedofile” lub “pedofilia” więc wydzieliłem kategorię grupującą wszystkie posty na ten niewdzięczny temat - posty związane z tematem pedofilii

jak zwykle zbiorczo parę tematów bo osobno nie ma sensu;

od załogi z pewnej polskiej organizacji anarchistycznej, bawiącej na wczasach rekreacyjnych organizowanych wokół pewnego duńskiego skłotu dostałem pozdrowienia z bardzo ładną pocztówką, wyglądającą tak:

obrona skłotu

załoga twardo się trzyma i nie daje sobie w kaszkę dmuchać, ostatnio opublikowano też międzynarodowe oświadczenie, do którego dodatek (już nie opublikowany), brzmiał:

polska zaloga pozdrawia, sciska i dodaje od siebie, ze kazda minuta, godzina, dzien, kiedy ten dom jeszcze stoi jest naszym wielkim zwyciestwiem.

i jak by nie patrzeć tak jest, bo od dobrych paru miesięcy władze miasta coś nie mogą się zebrać do ewikcji (po ostatnich zamieszkach w których udział brało parę tysięcy ludzi) a skłot działa w najlepsze…. tak więc pozdrowienia dla brygad międzynarodowych z ungdomshuset

z tematów bardziej modnych; pedofilia, odsłona druga

policyjny wjazd na chatę zaliczył Sierpiński, co opisane zostało na portalu liberator - powodem była pedofilia, domniemana, ponieważ najprawdopodobniej chodzi o to tłumaczenie, opublikowane zresztą w świętej pamięci mać pariadce, efekty przypominają mi sprawę Krzysztofa Wychowałka, którego prywatne oświadczenie wyciekło i jak widać mimo wszystko pozostało na indymediach, a które wygląda na pierwszą i ostatnią dokładną informację w mediach na jego/ten temat… ciekawe zresztą czy sprawa się skończyła, chyba warto by do niego napisać z pytaniem. dla porównania warto też zobaczyć jak taka sprawa wygląda w mediach.
a dlaczego warto? cytat z mrt

prawdziwy rewolucjonista miałby 1 h wcześniej włama na kompa i wrzucone przez ABWherę z 2 giga child porn, to jest lepsze niż próba wrobienia w dragi….

od siebie dodam tylko że także prostsze, ale po co się starać skoro nazwisko, a co za tym idzie, człowieka, można w dużej mierze zniszczyć i bez takich zbędnych kłopotów jak fabrykowanie dowodów….

a skoro o dowodach mowa, to właśnie przesłana na listę i świeżo opublikowana informacja o sprawie 10 z 11 osób aresztowanych po demonstracji w maju 2005, obie osoby nie stawiały się na dozór ponieważ nie uznają zarzutów, a co więcej Adam P. sprawę już zasadniczo wygrał (film), ale przeciw policji, a ta, policji przeciw niemu, jak widać dalej się toczy… jedenasta osoba miała sporo szczęścia, dobrą panią adwokat i uczciwego prokuratora, efekt

no i w końcu zasadniczy temat trzeci czyli rospuda

zamierzałem po prostu wspomnieć o dobry artykule w recyklingu idei, ale w międzyczasie odezwał się mój ulubieniec Janusz, dwojga nazwisk na swoim blogu zaczynajacy chyba akcje asfaltowej wstążeczki, czego oczywiście nie odpuści xavier - wystarczy przeczytać posta xaviera, chyba że ktoś ma nerwy albo dostatecznie dobry humor żeby Korwina czytać. przy okazji warto zajrzeć na zlinkowany przez xaviera blog o Elizie Michalik

trivia:
jutubowy magik

hasło dnia:
Dla kota, dla twojej matki, dla ciebie.

płyta dnia:
soundtrack z Requiem for a Dream z którym spędziłem dziś 8 godzin w montażowni

nowy blog na blogrollu - miasik.net - jednak celowo jest to jedna kategoria, ponieważ o niewiele więcej mnie on interesuje, poza tematem i poglądami na parę spraw nie łączy nas nic i dzieli bardzo wiele.

(pozycjonowanie: polish neighbour, anarchizm)