Archiwum dla 'tłumaczenia'Kategoria

nowy biuletyn riseup

15 czerwiec, 2008

właśnie przetłumaczyłem nowy biuletyn riseup, zainteresowani mogą go sobie przeczytać przed rozesłaniem, a osoby cierpiące na nadmiar czasu spojrzeć czy nie ma jakichś błędów

biuletyn riseup po polsku - biuletyn riseup po angielsku

a dla tych którzy nie czają o co chodzi - riseup to kolektyw informatyków świadczących usługi hostingowe dla anarchistów i wolnościowców z całego świata; udostępniają miejsce na strony, listy mejlingowe, mejle dla organizacji i prywatne a także w swoim laboratorium rozwijają oprogramowanie open source które wykorzystują (głównie hostingowe) a ostatnio są w trakcie tworzenia informatycznej platformy “crabgrass” dla organizacji niehierarchicznych; ma ona umożliwiać organizację grup, głosowania itp. działania które jak na razie ciężko zorganizować przez internet. projekt szczególnie ciekawy z punktu widzenia takich grup jak FA Dublin które nie bardzo mają możliwość spotkać się w realnym świecie.

jak uruchomić starsze wtyczki w firefoxie 3

22 maj, 2008

poniższe to luźne (ale nie w zakresie technicznym ;]) tłumaczenie tekstu z computerworld, szukałem jakiś czas takiego rozwiązania a pewnie nie tylko mi się przyda. autor parokrotnie podkreśla że wszystko robicie na własną odpowiedzialność więc mu zawtóruję - przetestowałem tą metodę i u mnie działa, ale jeżeli zwali wam firefoxa, unicestwi windoze albo zabije kota to nie jest to moja wina (ani oryginalnego autora). w ramach skromnych zasobów czasu które mam mogę spróbować coś pomóc, ale nie mogę pomocy obiecać.

Żeby umożliwić użycie starszych wtyczek w najnowszym FF wystarczy wyłączyć funkcję sprawdzania numeru wersji które następuje przed załadowaniem listy wtyczek. Żeby to zrobić trzeba stworzyć nowe ustawienie preferencji - w pasku adresu przeglądarki wpisz “about:config” (oczywiście bez cudzysłowu), i prawy klik na listę preferencji żeby wywołać menu kontekstowe. W menu wybierz “dodaj ustawienie typu” i dalej “wartość logiczna - boolean”. Po zapytaniu o nazwę nowego ustawienia wklej: “extensions.checkCompatibility” (znów bez cudzysłowu) oczywiście lepiej nie pomylić się z nazwą. Program zapyta o wartość logiczną - wybieramy ‘false’ (fałsz).

Teraz czas na restart Firefoxa. Powinno wyskoczyć ostrzeżenie że wyłączone zostało sprawdzanie wersji. Możesz się upewnić zaglądając do menu ‘Narzędzia -> Dodatki’ i potwierdzić że wszystkie twoje wtyczki są ponownie włączone.

W najgorszym wypadku twoja przeglądarka może paść po restarcie, będzie trzeba ręcznie usunąć wpis. W tym celu należy znaleźć plik “prefs.js” w katalogu profile Firefoxa, otworzyć go dowolnym edytorem tekstu (gedit albo notepad) i usunąć właśnie stworzoną preferencję.

Pamiętajcie że jest to obejście zasadnego zabezpieczenia, więc jak tylko wypuszczony zostanie finalny FF i wszystkie dodatki w stosownej wersji należy to ustawienie usunąć - tak z powodów bezpieczeństwa jak i stabilności programu.

jeśli o inne tłumaczenia chodzi, właśnie zaciągnąłem się do składu tłumaczącego biuletyny riseup i dobijam do połowy tłumaczenia TorK który zgodnie z poleceniem w komentarzach okazał się świetnym programem - więcej o nim jak skończę lokalizacje :)

coś mi tu szczecinem zalatuje….

10 kwiecień, 2008

może i w Szczecinie była to kwestia bardziej fizycznego uszkodzenia infrastruktury (a może działania werewolf? /muzyka z archiwum x), ale przeczytajcie poniższe tłumaczenie pamiętając że taki Bełchatów, jedna elektrownia, to oficjalnie 20% mocy w polsce

tłumaczenie z slashdot

Włamanie do sieci informatycznej firmy energetycznej i zdobycie dostępu który pozwala wyłączyć sieć energetyczną jest proste, oświadczył publiczności z RSA ekspert zabezpieczeń, a sprawdził to w mniej niż dzień. Ira Winkler, specjalista od penetracji sieci powiedział że wraz z grupą innych ekspertów potrzebowali jednego dnia na przygotowanie narzędzi a następnie atak wykorzystujący “inżynierię społeczną” (manipulację) i niedociągnięcia przeglądarek na komputerach firmy energetycznej. Pod koniec dnia przejęli parę maszyn w nie wymienionej z nazwy firmie, zyskując możliwość wejścia do sieci kontrolnej nadzorującej produkcje i dystrybucje elektryczności.

oryginalny artykuł z Network World

Dostęp do Freenode przez TOR

21 luty, 2008

jest to tłumaczenie tekstu który można znaleźć pod tym adresem: http://freenode.net/irc_servers.shtml#tor

Obecny adres ukrytej usługi Tora dla freenode to mejokbp2brhw4omd.onion. Dla użytkowników Tor z kluczami gpg którym nie przeszkadza bycie indyntofikowanymi przy ich użyciu, oferujemy osobną ukrytą usługę; 5t7o4shdbhotfuzp.onion. Ta druga jest autoryzowana przy użyciu kombinacji nicka i hasła więc nie będzie zablokowana podczas okresów generalnego nadużycia możliwości sieci Tor.
Wysyłanie na tor at freenode dot net swojego nicka i hashu hasła podpisanych razem. Wymagany hash może zostać wygenerowany albo

na irc: /quote makepass

albo

w terminalu: mkpasswd -H md5

To rozpocznie proces. Następnie jeśli wolisz zaszyfrować swój hash ( :] ), możesz to zrobić przy użyciu klucza publicznego 0×035D6B1D. Standardowym sposobem żeby to zrobić będzie użycie takiej komendy:

echo ‘ ‘ | gpg –gnupg -sea -r 035D6B1D

Potrzebujemy kopii twojego klucza publicznego żeby zweryfikować podpis, więc upewnij się że go dołączysz o ile nie jest dostępny w publicznej sieci serwerów kluczy.

Poziom utajenia jest cały czas poprawiany i jest całkiem akceptowalny. Zawsze możesz znaleźć wskazanie na nasze ukryte usługi Tora na DNS freenode.net, w zapisie unresolved CNAME, irc.tor.freenode.net, który można przywołać np. przez *nixową linię komand:

dig +short irc.tor.freenode.net cname

jeśli twój klient IRC obsługuje socks5 z remote dns, możesz po prostu połączyć się z adresem .onion Inaczej użyj funkcji “mapaddress” Tora żeby sfingować adres. (Nie zalecamy używania Privoxy z irssi. To niepotrzebne. Po prostu użyj rozwiązania ‘mapaddress’ i komendy torify irssi do uruchomienia.) Dodaj linijkę do swojego torrc*, tak jak w tym przykładzie:

mapaddress 10.40.40.40 mejokbp2brhw4omd.onion
mapaddress 10.40.40.41 5t7o4shdbhotfuzp.onion

Pamiętaj żeby zrestartować (albo zapodać HUP) Tora jeśli mieniasz swój torrc. Po wykonaniu zmiany po prostu połącz swojego storyfikowanego klienta IRC do IP które podałeś przy definicji mapaddress dla usługi freenode. Tor wewnętrznie dokona konwersji adresu i połączysz się z freenode. Poza zapewnieniem poufności lokalizacji, ukryta usługa Tora zapewnia szyfrowanie “end-to-end” (na obu końcach), zapewniając funkcjonalność zbliżoną do ircs / irc-ssl.

Potrzeba tylko tyle. Doceniamy wasze użycie freenode przez ukryte usługi Tor. Jeśli chcecie nam pomóc wysokiej jakości dostęp, prosimy rozważcie udostępnienie transferu pośredniczącego sieci Tor. Po prostu skonfiguruj swojego Tora jako serwer i zdecyduj ile łącza chcesz przeznaczyć na dla sieci. Nie musisz zostawać “nodem wyjściowym” —możesz ustalić warunki wyjściowe na “reject *:*” i mimo wszystko pomóc nam nadrobić transfer który przeznaczamy na ukrytą usługę freenode.


*jedna uwaga do linkowanego tekstu: jeżeli używacie GUI dla Tor pod linuxem lokalizacja waszego torrc to nie sugerowane tam tylko ~/.vidalia/torrc (czyli w katalogu domowym, w foderze vidalii)

1 dzień vx:mission

19 styczeń, 2008

właśnie wróciłem z konferencyjnej integracji (na kolejnym skłoterskim barze, żeby było tematycznie w dawnej zeskłotowanej szkole filmowej), większość wieczoru spędziłem gadając z Kurosem twórcą politube.org, wcześniej miałem okazję poznać też twórcę dotsub który na pewno świetnie sprawdza się jako mówca, ale jutro w trakcie jego warsztatu zapewne wywiąże się batalia na licencje, jako że licencja na której publikowane są tłumaczenia na dotsub robi raczej marne wrażenie (co jest dość dziwne jako że jeden z współtwórców okazał się też członkiem projektu creative commons). ogólnie odbył się pokaz ostatnich ciekawych prac różnych kolektywów filmowych i prezentacja projektów, po raz pierwszy publicznie zaprezentowałem też projekt nad którym powoli zaczynam poważniejszą pracę - internetowe archiwum filmów niezależnych, aktywistycznych, dokumentów i podcastów - coś na wzór imdb z całym stosem fantastycznych funkcjonalności takich jak tłumaczenia i baza tłumaczeń podobna do opensubtitles.org - w całości zlepek kilkunastu różnych projektów który mam nadzieję pozwoli stworzyć nową jakość w niezależnych produkcja dokumentalnych i ułatwić dostęp do tego typu materiałów.

zobaczymy co z tego wyjdzie, zainteresowanie jest.

będę to musiał przedyskutować z resztą kolektywu ale zapowiada się też że wszystkie produkcje revolt video collective zostaną przeniesione na politube i tam się zadomowią, autor zachęca też do używania politube przez indymedia, co jest dość fajnym rozwiązaniem…

OTT07

13 grudzień, 2007

pod koniec listopada w Zagrzebiu odbyła się konferencja Open Translation Tools i chociaż nie tylko uczestniczyłem w niej bezpośrednio ale też dopiero ostatnio przeczytałem wszystko co od jej rozpoczęcia pojawiło się na liście mejlingowej to myślę że warto poświęcić jej więcej uwagi;

na wstępie: 11 minutowy dokument o konferencji - do ściągnięcia w .ogg lub do obejrzenia w przeglądarce - daje ogólny ogląd o co chodziło

dokładniej: na wiki dostępny jest pełen zestaw notatek z konferencji, warto przejrzeć chociaż listę tematów w notatkach bo myślę że każdy kto zajmuje się tłumaczeniami znajdzie tam coś ciekawego

więcej: zanosi się na to że na bazie tej konferencji opublikowana zostanie książka (ebook, strona floss manuals i prawdopodobnie wersja drukowana, całość na wzór “Wireless Networking in the Developing World” czy “How To Accelerate Your Internet” dostępnych do ściągnięcia za darmo lub do zakupu w formie standardowej książki)

z kolei ciekawym projektom o których dowiedziałem się z listy mejlingowej poświęciłem już osobnego posta, ale teraz mam wszystko w trochę wygodniejszej do przeglądania formie i dodałem nowe - linki na del.icio.us pod tagiem “OTT07″

więcej blogów na temat tej konferencji jest podlinkowane na wiki OTT07

:]

30 listopad, 2007

M. opublikowała na indyku tekst “Relacja ze spotkania skłoterskiego w Dijon” ten sam tekst opublikowano też na stronie rozbratu z linkiem do mojego tłumaczenia anargeek manifetsto. tak uznałem że warto się pochwalić no i dodać jaka monster jest cudowna ;]

sudo aptget install anarchism
(”apt-get install” to komenda instalacji oprogramowania w debianie (jednym z linuxów) - na moim ubuntu trzeba jeszcze dodać “sudo”, po komendzie podaje się nazwę aplikacji do zainstalowania :] - ściana w/w skłotu)

notatka z listy opensubtitles

25 listopad, 2007

w czwartek zaczyna się konferencja open subtitles w zagrzebiu - spotkanie poświęcone kwestii open sourcowych narzędzi do tłumaczeń, ich dystrybucji, standaryzacji i perspektyw ich rozwoju. ogólnie rzecz biorąc konferencja zapowiada się bardzo ciekawie i zamierzałem na nią jechać ale nastąpiła brutalna kolizja terminów i niestety nie dam rady, więc sprawę zamierzam monitorować przez internet

tymczasem w ciągu ostatnich dwóch dni sporo uczestników konferencji przedstawiło się na liście mejlingowej i opisało swoje projekty, cała korespondencja dostępna jest na stronie listy, parę ciekawszych projektów:

passiflora.nuxified.com - CMS do tłumaczeń

- copyright license compatibility checking
- a simple two-column translation interface
- export documents to many file formats, not just html
- some method to protect document integrity

worldwidelexicon.org - strona tłumaczeń

xixona.dlsi.ua.es/apertium-www/ - Apertium - automatyczne tłumaczenie

terminologija.org.mk - (strona niestety w jakimś pogańskim języku) “CollaboDict is software for developing dictionaries and terminology”

wndw.net - creative-commons licensed book project called Wireless Networking in the Developing world (PDF po angielsku do zassania)

dotSUB.com - strona do tworzenia/tłumaczenia napisów online - nie podoba mi się ze względu na umowę/prawa własności do tłumaczeń

wracając do tradycji - o wszystkim na raz

18 sierpień, 2007

ostatnio jadę zupełna prywatą i nie mam weny żeby o wszystkim napisać konkretniej więc po łepkach, tematy poszczególnych części pogrubieniem, sorry, taki mam humor, dla równowagi za jakiś czas strzele (i wrzucę tu) wzniosłe wypracowanie na temat anarchistyczności weg*anizmu (wegetarianizmu/weganizmu) który jak się okazało przygotowuję na obóz FA który z kolei zbliża się w tempie zastraszającym, środa/czwartek już wyjeżdżam przygotowywać teren… no a przynajmniej mam nadzieję że wyjadę w przeciwieństwie do planowanego odmrażania czterech liter na lodowcu ( nagły rozpad związku, chciał bym żeby mnie to bardziej zaskoczyło), wczorajszego planu B czyli wyjazd na koncert antifowy do Torunia ( faszyści odwołali swój koncert) no i na deser jeszcze odwołano Abramowszczyznę, przylecieć na urodziny rozbratu nie da rady bo ceny biletów już poza moim zasięgiem…

z (nie?)ciekawszych rzeczy którymi się ostatnio zajmowałem; uprzątnąłem główną stronę dokumentacji polskich indymediów która wyglądała tak że bałem się tam zaglądać, w sumie udało mi się już uprzątnąć spory procent dokumentacji, ale część dalej wygląda tak. uprzątnąłem też nagłówek “startspecial” nad środkową kolumną (indymediów) ale to docenią tylko członkowie kolektywu redakcyjnego którzy musieli się przebijać przez coś takiego żeby wstawić jakąkolwiek informację, no i w końcu wstawiliśmy info zachęcające, mam nadzieję, do przyłączania się do prac kolektywu redakcyjnego, podlinkowane do “wolofaq” uaktualnionego przez Diedleth, który mam nadzieję dokładnie wszystko wyjaśnia… poza tym w temacie indymediów dość dużo ostatnio grzebałem ze względu na drobny atak spamerski, w sumie z dwóch dni mamy jakieś 60-100 nowych ukrytych “artykułów” - trochę zajęło zanim udało nam się go spacyfikować, ale dało radę a przy okazji wszechmogący Zapata poprawił parę kwestii w polskim mirze (mir to program na którym działa serwis indymedia)

w zakresie prac równie pasjonujących przebiłem się przez całe tłumaczenie miro (dawniej democracy playera), wyszukałem każde (mam nadzieję) zdanie wymagające paru różnych form zależnie od liczby i zgłosiłem ticket z prośbą o stosowne poprawki… jeśli się uda to niedługo dokończymy tłumaczenie i wyjdzie w pełni prestiżowy kompletnie polski miro, zostało głównie to i kwestia skrótów klawiszowych, zresztą jak ktoś chce się udzielać - strona tłumaczenia miro

biuletyn poznańskiej biblioteki anarchistycznej

z zupełnie innej beczki zdecydowanie wszystkim polecam zdo/nabycie Biletynu Poznańskiej Biblioteki Anarchistycznej - wydany całe wieki temu (w maju) ale dopiero teraz miałem go okazję kupić i jestem bardzo zadowolony - naprawdę dobry zbiór tekstów na niezłym poziomie i mimo że zboczeńcy lingwistyczni znaleźli tak jakieś błędy na pewno warto kupić i w całości przeczytać jest o pracy i strajkach, więziennictwie i jego braku zalet, zmarłych pisarzach, nieistniejących już wydawnictwach, istniejących polemikach i oczywiście trochę recenzji książek; w sumie jakieś 160 stron warte przeczytania

anarchiści
no i wielki finisz; trochę akcjonizmu - w solidarności niemcami aresztowanymi za rzekomy terroryzm , Warszawska Grupa Anarchistyczna (kryptonim FA s WGA) zorganizowała happening prawie-pod-palmą mający zwrócić uwagę na tą kwestię i dać aresztowanym sygnał że nie są sami… akcja wypadła nieźle, relacja na indymediach (niestety mojego autorstwa, zdjęcia g.) - wizualnie wyszło bardzo fajnie, tłum przewalający się przez rondo wyrażał zainteresowanie, ulotki rozeszły się błyskawicznie, ale popełniliśmy te same błędy co zwykle;
- za mało ulotek, wydrukowane za późno (w nocy przed akcją)
- zabrakło “stoliczka z petycjami”
- transparent robiony w ostatniej chwili w związku z czym nie do końca takie hasło jak miało być
- zabrakło ulotek i petycji dzień wcześniej na koncercie
- daliśmy ciała z mediami, nie wiem czy zabiła nas parada czy co…
w związku z czym postanowiliśmy w końcu się ogarnąć, powołać instytucję koordynatora do każdej akcji/kampanii który/a ma temat trzymać i pilnować co by wszystko było zrobione (nic odkrywczego i przywykłem do tego, ale w warszawie jak widać różne rzeczy mogą być “czymś nowym”), w tym celu powstanie też wiki na którym wymieniony zostanie każdy obowiązek każdego kto się do czegoś zgłosił a efekty prac będą brutalnie rozliczane… liczę że pozwoli to trochę ogarnąć warszawski aktywizm przynajmniej w wykonaniu lewej sekcji FA (na prawym brzegu rzeki na razie cisza).

ciekawostka: wygrzebałem niezły dokumentalny z 80tych o żydowskich anarchistach w USA, może przed wyjazdem z kraju uda się zorganizować przegląd w tym temacie, poza tym można by puścić już pewnie wszystkim znany “anarchiści przeciw murowi” a jak coś wygrzebie to może i coś ciekawszego… w kwestii filmowej zresztą czekam na przesyłkę z danii i odpowiedź z dwóch archiwów telewizyjnych - czasami fascynuje mnie jak ciężko z nich wydobyć cokolwiek…

tytuł najlepszej straty czasu w tym tygodniu otrzymuje gra warzone 2100 w którą pomykam (oczywiście na ubuntu linux) od paru dni - taka trochę prostsza wersja earth 2150 no ale bawi i wciąga

prawa autorskie, rejestrowanie publikacji, policyjne prowokacje i inne plagi

28 lipiec, 2007

sprawy ważne jeśli chodzi o przyszłe funkcjonowanie serwisów internetowych

czy trzeba rejestrować prasę internetową - vagla (Waglowski) komentuje wczorajsze doniesienia prasowe na temat takiej konieczności, niedługo mam nadzieję pojawią się bardziej precyzyjne informację o “zasięgu rażenia” takiej decyzji, w jego tekście znajdują się linki do informacji prasowych więc nie dubluje, jak można się domyślić to pytanie jest kluczowe z punktu widzenia np. kolektywu redakcyjnego indymedia lub CIA - jeśli nas to dotyczy to czy powinniśmy zejść do podziemia odrzucając podporządkowanie się wszelkim przepisom z tego zakresu? dalszą częścią pytanie jest de facto jaka jest granica podporządkowania państwu z jednej strony pozwalająca nam prowadzić działalność; edukację czy agitację a nie tylko walkę z… z drugiej strony nie zmieniając nas w kolejnych reformistów na których giętkich kręgosłupach wygodnie opiera się “system”… zresztą ciekawe jak mieli byśmy pogodzić jakiekolwiek przepisy z formułą indymedia… swojego czasu zastanawiałem się też czy w myśl ustawy lustracyjnej powinniśmy od każdego kiedykolwiek publikującego na indymediach zażądać złożenia oświadczenia lustracyjnego (w ślad za komentarzem z miasik.net)

mniej ciekawą ale też istotną kwestią jest “legalność modelu web 2.0″ - artykuł rzepy - odpowiedź vagli - jest tam parę fascynujących z mojego punktu widzenia stwierdzeń dotyczących (nie)legalności jednego z najpopularniejszych serwisów w internecie jak i ogólnie pewnych “platform publikacji”, jeśli kogoś to interesuje to warto poczytać… no i żeby nie zabrakło ideologii polecam artykuł “kapitalizm 2.0 - grodzenie wirtualnej przestrzeni” oraz jeszcze bardziej “zapowiedź świata post-copyright” świetny artykuł tłumaczący dlaczego można by sobie w końcu opuścić prawa autorskie…

skoro już tak prawniczo to warto dorzucić też coś o policji; uprawnienia policji w zakresie prowokacji - artykuł gazety prawnej chociaż oczywiście jest to tylko to co mogą robić legalnie, tak jak by się tym przejmowali czy coś legalne jest czy nie… ale warto wiedzieć

no i na zakończenie kwestii prawnej, Krzysztof dodał informacje o swojej obecnej sytuacji w sprawie bezpodstawnego zarzutu o pedofilię - warto go przeczytać