Archiwum dla 'vx:mission'Kategoria

amsterdam podsumowanie

28 styczeń, 2008

minął właśnie tydzień od powrotu z amsterdamu i dopiero teraz mam chwilę oddechu żeby jakoś podsumować wyjazd i konferencje…
miałem okazję spotkać sporo znajomych z całej europy w tym parę osób które widziałem na żywo po raz pierwszy, ( to przy okazji konferencji i wyprawy imprezowej do Hagi), załogę skłoterską o której już pisałem ale i poznać parę osób w tym znanego czytelnikom polskich indymediów Griksa z zawzięciem maniaka dokumentującego wszystko co go otacza

tymczasem najciekawszym aspektem wyprawy o którym jeszcze nie pisałem była zaprezentowana mi w zeszły poniedziałek rano “baza spekulantów” - stworzona i od 30 lat prowadzona przez skłotersów baza danych zawierająca wszelkie możliwe informacje na temat budynków (czasami po kilka-kilkanaście budynków z jednej ulicy), nazwisk przeszłych i obecnych właścicieli, firm, mafiozów używających nieruchomości do prania pieniędzy, wszelkich artykułów dotyczących konkretnych budynków czy osób… część bazy jest dostępna w internecie, spora część nie jest, nad zdigitalizowaniem starej części jeszcze pracują. z ciekawostek które mogą doprowadzić do śmiechu - na stronę podobno regularnie zaglądają panowie i panie z jakiejś ichniej głównej komendy policji :)

a teraz na zamknięcie wycieczki, trochę filmów o skłotach :]

vx:mission dzień 2 i 3

21 styczeń, 2008

chciałem publikować dzienne bardziej precyzyjne relacje, ale wczoraj nie dało rady a dziś już jest jutro ;]

oba dni spędziliśmy na skłocie ruysdael na warsztatach tematycznych, na których zresztą zamiast planowanych 10 osób w grupie upchnęliśmy po co najmniej 20, na wiki dostępne są logi warsztatów, powoli będziemy je porządkować z ciekawszych dla mnie tematów, optymalizacja drupala pod video, FLOSS, kolektywne tworzenie tłumaczeń (napisów), systemy openmute i niespodziewana perełka - licencja Virtual Entity która jest nie tyle samą licencją co koncepcją współdzielenia pracy i oprogramowania dokumentującego ewolucję jej wytworów, żeby to ogarnąć lepiej najpierw przeczytać log z warsztatów autorki tego pomysłu

ogólnie bardzo pozytywne wrażenie, ciekawe dość konstruktywne spotkanie, teraz czas na dużo pracy nad moim projektem który dostał dość ciężkiego intelektualnego kopa (dyskusja na temat standardu metadata transmission w połączeniu z tłumaczeniami/napisami i “moim” archiwum była intelektualną przeprawą przez dżunglę do tego próbują wytłumaczyć wszystko zupełnie “nietechnicznym” osobą)

ciekawym tematem była też odbudowa i przebudowa video.indy, obecnie hostującego ponad terabajt video :]

vxmission

1 dzień vx:mission

19 styczeń, 2008

właśnie wróciłem z konferencyjnej integracji (na kolejnym skłoterskim barze, żeby było tematycznie w dawnej zeskłotowanej szkole filmowej), większość wieczoru spędziłem gadając z Kurosem twórcą politube.org, wcześniej miałem okazję poznać też twórcę dotsub który na pewno świetnie sprawdza się jako mówca, ale jutro w trakcie jego warsztatu zapewne wywiąże się batalia na licencje, jako że licencja na której publikowane są tłumaczenia na dotsub robi raczej marne wrażenie (co jest dość dziwne jako że jeden z współtwórców okazał się też członkiem projektu creative commons). ogólnie odbył się pokaz ostatnich ciekawych prac różnych kolektywów filmowych i prezentacja projektów, po raz pierwszy publicznie zaprezentowałem też projekt nad którym powoli zaczynam poważniejszą pracę - internetowe archiwum filmów niezależnych, aktywistycznych, dokumentów i podcastów - coś na wzór imdb z całym stosem fantastycznych funkcjonalności takich jak tłumaczenia i baza tłumaczeń podobna do opensubtitles.org - w całości zlepek kilkunastu różnych projektów który mam nadzieję pozwoli stworzyć nową jakość w niezależnych produkcja dokumentalnych i ułatwić dostęp do tego typu materiałów.

zobaczymy co z tego wyjdzie, zainteresowanie jest.

będę to musiał przedyskutować z resztą kolektywu ale zapowiada się też że wszystkie produkcje revolt video collective zostaną przeniesione na politube i tam się zadomowią, autor zachęca też do używania politube przez indymedia, co jest dość fajnym rozwiązaniem…