harce

harce 1. «swawolna zabawa» 2. «popisy zręczności i gonitwy w jeździe konnej» 3. «sz»

gangsta nerd rap, aids, eraser, rowery, biby i zamachowcy

4 Komentarze

„za każdym razem kiedy mówisz „nie jestem uzależniony od netu” jeden torrent umiera”

grzebiąc sobie w sieci tora trafiłem ponownie na pewną stronę gromadzącą duże ilości nielegalnych i przeważnie bezużytecznych treści, ale pomiędzy przepisami na napalm w wiadrze i okradanie automatów cocacoli znalazłem parę mp3 – niestety serwer coś nawala udało mi się ściągnąć tylko jedno, ale klimat mnie zagiął… odkryłem gangsta nerd rap… skład futuristic sex robotz – rap o grach komputerowych, kawałek o zmywarce zrobiony na „one love” massive attack, całkiem dobry kawałek o RIAA/MPAA („fuck MPAA”), bohaterach filmów SF no i niestety spora dawka seksistowskich tekstów jaką musiała zrodzić kolizja środowiska geek/nerd z gangsta rapem… w każdym bądź razie całość opublikowana na cc i do ściągnięcia ze strony – oceńcie sami

podążając dalej tym szlakiem namierzyłem publikowany na cc serial „welcome to the scene” opowiadający o środowisku warez/pirate… niezła wkręta – po obejrzeniu paru odcinków wiem że obejrzę całość, 80% wizji to czaty i monitor komputera. zdjęcia nie są najlepsze, akcja momentami trochę wolna, ale serial cieszy się sporą popularnością, do tego stopnia że powstała nawet jego parodia – „welcome to teh scene„… w każdym bądź razie do tych pierwszych właśnie napisałem z prośbą o zarzucenie feeda democracy playera co na pewno ułatwi ludziom życie ( jest feed dla torrenta ale na democracy nie działa poprawnie)

z innych rzeczy:

* wybiórcza poza zmianą designu swoje strony opublikowała też naprawdę dobry artykuł o aids, myślę że dużo lepiej wyjaśnia też sprawę pewnego skurwiela niż nieszczęsny artykuł na ten temat na indymediach („od tragedii do skandalu„) którego publikacja z mojego punktu widzenia była niezła farsą w wykonaniu stałego duetu mal i bouda, wystarczy spojrzeć w archiwum imc-pl-red

22-letnia prostytutka stojąca na trasie Warszawa – Gdańsk o sobie: – Jestem nosicielką od co najmniej trzech lat. Z czegoś muszę żyć, ale prawie wszyscy, którzy chcą mnie mieć, szukają seksu bez zabezpieczeń. I mają. A co będzie potem, to ich sprawa („Prostytucja jako problem społeczny, moralny i zdrowotny”, praca zbiorowa pod redakcją A. Jędrzejko, Warszawa – Pułtusk 2006).

* testuje właśnie nowy program do bezpiecznego kasowania plików – eraser – nadpisujący dany sektor kilkadziesiąt razy i ogólnie niszczący ślady na parę innych wymyślnych sposób, ma parę ciekawych funkcji których mi brakowało, np. czyszczenie całego wolnego miejsca na dysku, planowane kasowanie i pewnie więcej których jeszcze nie obadałem

* w piątek zajebano mi rower kiedy zamykałem sklep, o czym napisałem bardzo długą notatkę której całe szczęście nie opublikowałem… szkoda go o tyle że skończy w kanale bo nikt normalny by takiego złomu nie kupił… a przy okazji wiecie jak ukraść rower?

* wstawiłem ikonkę o którą zaraz ktoś się obruszy w którąś stronę, więc dla wyjaśnienia, chodzi o symbolikę postaci komiksowej „v for vendetta” – nie urzekł mnie film, nie czcze guya faweksa – po prostu nie chce mi się teraz przeglądać komiksów w poszukiwaniu odpowiedniego kadru, a irytowały mnie już znaki zapytania jako mój portret, jeśli ktoś nie czytał komiksów i nie ma 20€ pod ręką – v for vendetta torrent – ja obecnie poluje na papierową wersję po charity shopach i targowiskach staroci

Remember, remember the fifth of November,
The gunpowder, treason, and plot,
I know of no reason why the gunpowder treason
Should ever be forgot.
Guy Fawkes, Guy Fawkes, ’twas his intent
To blow up the King and Parliament.
Three score barrels of powder below,
Poor old England to overthrow;

*Polish FA Fundraiser” – najwyraźniej dużo czasu zajmie zanim sprostuje się kwestię „polskości” F.A.

(pozycjonowanie: polish neighbour, anarchizm)

koniec przekazu

Reklamy

Written by harce

15 Marzec, 2007 @ 05:35

Komentarze 4

Subscribe to comments with RSS.

  1. Tym bardziej, że w rzeczywistości Guy Fawkes był … katolikiem. Katolicy wysadzający parlament, to były czasy!

    arthur

    15 Marzec, 2007 at 10:25

  2. no…. a ci współcześni to policjantów by czekoladą częstowali co najwyżej… ;]

    harce

    15 Marzec, 2007 at 14:11

  3. no jak poszedl fandrejzer?? czekam na posta o tym :P
    kurwac, obejrzalam film o zajebywaniu rowerow i troche mi lysawo, bo wczroaj kupilam se nowy rower, poniewaz poprzedni (BTW wart moze z 60-70 zl) mi rowniez zajebano, a ten nowy bajk jest taaaaki fajny czarno-filetowy z koszykiem i w ogole wymiata, eh, za to mam do niego lancuch z oczkami o grubosci 8 mm :D

    monster

    19 Marzec, 2007 at 21:58

  4. monster: Z lancuchami roznie bywa, tym bardziej, jezeli sa z jednego tylko materialu; ja w styczniu rowniez kupilam sobie nowy rower (mró, rozowa holenderska uzywana damka), ale nie jezdzilam nim nigdzie dopoki nie zakupilam sobie u-locka firmy Kryptonite. A i tak sie niezle stracham jak mam go gdziekolwiek zostawic…

    ameba

    19 Marzec, 2007 at 22:32


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: