harce

harce 1. «swawolna zabawa» 2. «popisy zręczności i gonitwy w jeździe konnej» 3. «sz»

pedofile 3

with 8 comments

dość dużo osób wchodzi na tego i pozostałe posty o tym temacie wyszukując hasło „pedofile” lub „pedofilia” więc wydzieliłem kategorię grupującą wszystkie posty na ten niewdzięczny temat – posty związane z tematem pedofilii

umorzono sprawę wobec Sierpa – nie doszukano się pedofilii w jego tekstach (tłumaczeniach) ani niczym co mu zarekwirowano, Wychowałek dalej musi czekać na podobne łaskawe oświadczenie

dla przypomnienia, sądzę że oskarżenie o pedofilię to nowy sposób niszczenia niewygodnych aktywistów społecznych, o ile w przypadku Sierpa może to być nadgorliwość jakiegoś idioty (Sierp tłumaczył teksty o pedofilii) to w przypadku Wychowałka może to być nadgorliwość kretyna (podobno hiszpańskie służby przekazały „jego” IP – tak jak by IP cokolwiek znaczyło) ale fakt że rekwiruje się kilkanaście komputerów bardzo niewygodnego dla miasta aktywisty ekologicznego paraliżując jego pracę brzmi raczej na walkę polityczną…

Advertisements

Written by harce

7 Październik, 2007 @ 22:46

Napisane w pedofilia, represje

Odpowiedzi: 8

Subscribe to comments with RSS.

  1. W moim przypadku zaczęło się od donosu – wiem, bo przeglądałem akta.

    Jacek Sierpiński

    21 Październik, 2007 at 12:23

  2. wiesz czyjego? w sensie czy było to podyktowane czyimś uprzedzeniem do ciebie, polityką, czy kogoś zbulwersowały tłumaczenia?

    harce

    21 Październik, 2007 at 21:08

  3. Wiem, czyjego. Nie chcę tego ujawniać póki co, bo nie wiem, czy nie podpada to pod art. 241 kk.
    Prawdopodobnie tę osobę zbulwersował któryś z tekstów. Mogło to też mieć podtekst ideologiczny.

    Jacek Sierpiński

    21 Październik, 2007 at 21:55

  4. W moim przypadku zaczęło się od niewyraźnego faksu przysłanego przez Gwardię Cywilną z Hiszpanii, na której podobno był wpisany numer IP łączą zainstalowanego w moim domu (mówię „podobno”, bo nie traktuję tego niewyraźnego wydruku jako dowód, który miałby jakiekolwiek znaczenie w polskim systemie prawnym), w tłumaczeniu przysięgłym na język polski numer już jest wpisany inny („czeski błąd” w cyferkach). Z łącza korzystało więcej osób – np. zupełnie oficjalnie sąsiedzi podpięci kablem do mojego routera, oraz zupełnie nieoficjalnie wszyscy ci, którzy moje wi-fi traktowali sobie jako hotspot.

    Z powodu tego faksu zaliczyłem:
    – wjazd „na chatę” uzbrojonej ekipy o 6 rano
    – trzy tygodnie aresztu
    – materiały w mediach jak to „rozbito międzynarodową szajkę pedofilów” w której uczestniczyłem
    – konfiskatę pamiątkowych zdjęć żony i jej siostry z dzieciństwa, wykonanych w latach 70-tych na negatywie ORWO
    – pobyt ciężarnej żony w szpitalu na patologii ciąży (efekt wizyty miłych panów o 6 rano)
    – konfiskatę kilkunastu komputerów, z domu, z biura a nawet serwera z serwerowni – oczywiście tylko w celu „sprawdzenia”, które trwa już prawie 2 lata
    – wielomiesięczne PTSD które musiałem leczyć farmakologicznie
    – wielomiesięczny proces, w którym o dziwo wreszcie (po kilku rozprawach, na których sąd zajmował się wyłącznie sprawami proceduralnymi, zastanawiał się czy zwracać akt oskarżenia prokuraturze, czy nie zwracać, czy wzywać na świadka jakąś panią, która w ogóle nie wiedziała o co chodzi, czy tylko przeczytać jej zeznania – ograniczające się do 1 zdania, w którym mówi, że mnie nie zna i nie wie o co chodzi, itp. itd.)
    udało się przesłuchać sąsiada (który potwierdził, że korzystał z mojego łącza, używał p2p oraz ściągał sobie różne pornole), nie udało się przesłuchać biegłych (którzy niezależnie od siebie badali wszystkie moje komputery, płyty i wszystko inne i nie znaleźli tam żadnego śladu po tych 6 plikach, które były wymienione na faksie z Hiszpanii, nie znaleźli nawet żadnego zainstalowanego programu p2p), ale wszystko jeszcze przed nami
    – utratę szansy na miejsce w radzie nadzorczej WFOŚ (radni sejmiku posunęli się do fałszowania dokumentów, byle tylko nie wybrać człowieka, który co prawda dostał najwięcej głosów, ale właśnie go aresztowali za udział w szajce pedofilów)
    – i pewnie jeszcze parę innych miłych rzeczy.

    Nie mam żalu do nikogo. Czekam tylko na sprawiedliwy wyrok. Pozdrawiam.

    Krzysztof

    31 Październik, 2007 at 13:18

  5. Krzysztof mam nadzieję że niezależnie od żalu czy jego braku będziesz dochodził chociaż finansowego odszkodowania od państwa?

    harce

    31 Październik, 2007 at 14:24

  6. Od jakiego państwa? Z pieniędzy podatników? Sam sobie mam wypłacić odszkodowanie – z jednej kieszeni do drugiej? Nie, nie sądzę żebym miał chęć bawić się w takie „odszkodowania”. Może gdyby było tak, że nadgorliwi funkcjonariusze za swoje błędy coś płacą z własnej kieszeni, to może bym się zastanawiał – natomiast wyrywanie od Skarbu Państwa kwot rzędu… nie wiem? 2 tysiące? 5 tysięcy? – naprawdę jest poniżej mojej godności. Naprawdę wystarczy mi po prostu sprawiedliwy wyrok – nawet nie to, że stwierdzający, że „nie jestem pedofilem” – bo o tym akurat wszyscy wiedzą (a przynajmniej wszyscy ci, na których opinii mi zależy), tylko po prostu jakoś podsumowujący te żenujące 2 lata pracy policji, prokuratury, biegłych (za to też płaciliśmy z naszych podatków).

    Krzysztof

    31 Październik, 2007 at 16:22

  7. pieniądze i tak zostały nam już odebrane a i najprawdopodobniej odebrał byś je z budżetu policji, osobiście wolał bym żeby pieniądze z podatków trafiły do Twojej kieszeni tak żebyś mógł sobie wziąć zasłużone wakacje i odpocząć od tego kraju czy wykorzystać je w jakikolwiek inny sposób niż żeby trafiły do naszego „aparatu represji”.

    a i jeszcze jedno – jeśli chodzi o kontekst tego posta – jak dla mnie fakt że pokazano ci jakąś kartkę papieru z IP wysłaną z hiszpanii nie jest żadnym dowodem, stałem na przeciwko policjanta który kłamał jakoby widział mnie rzucającego kamieniami za co miałem dostać 3 miesiące aresztu (i oskarżenia karane 10 latami więzienia) ten człowiek był tego świadom tak jak zapewne i jego przełożeni, ochoczo spisali wyssane z palca oskarżenia i przesłali prokuraturze – nie spodziewaj się że mają jakiekolwiek zahamowania jeśli ktoś jest dla nich niewygodny, moim zdaniem każdy skuteczny cios w tą organizację jest czymś pozytywnym.

    harce

    31 Październik, 2007 at 17:23

  8. Pomóż w walce z prawdziwymi pedofilami, znanymi swoim ofiarom:

    http://himavanti.wordpress.com

    http://himavanti.pun.pl

    http://himavanti.org

    Anna

    5 Czerwiec, 2009 at 07:31


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: