harce

harce 1. «swawolna zabawa» 2. «popisy zręczności i gonitwy w jeździe konnej» 3. «sz»

DNA

with one comment

media radośnie trąbią o podłączeniu polski do „genetycznych” baz danych Interpolu, o temacie nie omieszkał napisać też Vagla ale najciekawszym elementem jest tutaj pierwszy komentarz. wyciągnięty zostaje w nim artykuł LA Times na który też ostatnio trafiłem ale przepadł jak dziesiątki innych na mojej todo list w kategorii tłumaczeń.

artykuł nosi tytuł „How reliable is DNA in identifying suspects?” [ang] i u Vagli trafnie streszcza go Marcin Gryszkalis w sposób następujący:

W skrócie – analityk z laboratorium kryminalistycznego znalazł w bazie (stanowej policji) dwa profile DNA zgadzające się w 9 punktach (loci), gdzie jeden należał do białego a drugi do czarnego mężczyzny. Typowo porównuje się 13 punktów o ile uda się zdobyć odpowiednią ilość materiału genetycznego poszukiwanego (!).

Ryzyko „fałszywych trafień” używane w sądach (amerykańskich) bazuje na tym co mówi FBI i jak niektórzy uważają jest mocno zaniżone.

FBI różnymi środkami próbowało blokować testy baz DNA, mimo to w kilku stanach przeprowadzono takie analizy. Przykładowe wyniki:

* 903 pary zgadzające się w 9 lub więcej punktach w bazie 220 tysięcy rekordów.
* 32 pary zgadzające się we wszystkich 13 punktach w bazie 30 tysięcy rekordów

jeżeli to kogoś interesuje owa laborantka nazywa się Kathryn Troyer (łatwiej znaleźć tak informacje). warto też podkreślić że FBI zdaje się bardzo usilnie blokować tego typu badania.

wracając do meritum: nie przystaje to do szacunku takiego trafienia podawanego przez FBI jako 1 do 113 miliardów. dalej, jeżeli znalazłem prawidłowe dane stosowany przez policję i interpol europejski standard ESS/ISSOL wymaga minimum „6 lub 7″(!) a maksimum 17 loci. (1,2).
co to oznacza w praktyce? że przy minimalnych wymaganiach tego standardu możliwe jest (chociaż jako niepełnosprawny matematycznie nie wyliczę prawdopodobieństwa) że znajdzie się osoba o tym samym profilu genetycznym. nie było by to problemem gdyby nie fakt że mowa o bazie interpolu dotyczącej mniejszych lub większych przestępstw co oznacza że przy odrobinie „szczęścia” i złej woli (czyli jak dla anarchistów: kiedy to tylko będzie możliwe) władze mogą w sposób na razie jeszcze uznawany za niepodważalny udowodnić inne przestępstwa których dana osoba nie popełniła, (ale popełniała je osoba o zbliżonym profilu genetycznym).

na dużo słabszych dowodach wsadza się ludzi do więzienia na bardzo długi czas vide Tomek Wilkoszewski, ostatnia notatka Sierpińskiego czy w końcu dla mnie znamienna nieudana próba uciszenia dziennikarza imc która nauczyła mnie co oznacza prawo i czemu służy policja.

tymczasem pozostaje czekać kiedy okaże się że ktoś zatrzymany podczas jakieś blokady czy innej akcji bezpośredniej dzięki cudownej bazie DNA został rozpoznany jako morderca z drugiego końca świata o czym z całą pewnością media uczynnie doniosą w przeciwieństwie do jego, równie (bardziej?) hipotetycznego uniewinnienia jak uczy doświadczenie.

Written by harce

1 Sierpień, 2008 @ 00:12

Jedna odpowiedź

Subscribe to comments with RSS.

  1. Znając polskie realia „wykrywalność” przestępców u nas będzie stuprocentowa +1. Przecież musimy być lepsi od amerykanów, no nie?

    kosa1

    1 Sierpień, 2008 at 21:39


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: