harce

harce 1. «swawolna zabawa» 2. «popisy zręczności i gonitwy w jeździe konnej» 3. «sz»

idę w las póki czas

leave a comment »

właśnie kończę pakowanie sprzętu, po drodze przez miasto zgarniam namiot federacyjny (Warszawska Grupa Anarchistyczna posiada na stanie wojskową dychę :] ) i jadę w góry, na miejsce nadchodzącego wielkimi krokami 2 obozu Federacji Anarchistycznej. parę rzeczy trzeba na miejscu jeszcze dociągnąć, między innymi aprowizację (w tym roku na ile się tylko da od lokalnych rolników) i tym podobne pierdoły. gdyby ktoś się jeszcze nie zdecydował to zapraszam – miła ‚chiloutowa’ impreza, parę warsztatów/wykładów (w praktyce pewnie 2 razy więcej niż zaplanowane, na pewno więcej o mój o elektronicznej paranoi :] i integracja bez tępego chlania (warunki temu nie sprzyjają :] )

ze względu na ograniczony czas pobytu w ‚kraju’ pewnie nie dosiedzę do końca obozu i ruszę dalej w kierunku jury albo bieszczad, jeszcze nie wiem. w każdym bądź razie od teraz, zapewne do końca przyszłego tygodnia jestem AFK/offline.


zdjęcie z poprzedniego obozu

tak więc jak to śpiewali panowie z hecklekota – ‚ide w las póki czas

Written by harce

14 Sierpień, 2008 @ 15:43

Napisane w anarchizm, pomykanie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: