harce

harce 1. «swawolna zabawa» 2. «popisy zręczności i gonitwy w jeździe konnej» 3. «sz»

Archive for the ‘anarchizm’ Category

miał być komentarz do tekstu o wywiadzie z Erbel, wyszła krytyka Zielonych

leave a comment »

Poniższe to część polemiki, funkcjonuje trochę w jej kontekście i nie chce mi się tego teraz poprawiać. Wrzucam bo trochę już na to zasługuje a i tak mało co tu wrzucam, może trafi się i jakiś konstruktywny odzew…

Zieloni kolejny raz próbują dotrzeć do statystycznie nieistotnego elektoratu, czy też jak kto woli do elektoratu który postaw na których opierają swoją mobilizację zieloni nie wykształcił (jeszcze?). Zresztą generalnie „partyjność” jako motor działania i zdobywania poparcia jest narzędziem na krawędzi przeżytku, więc stosowanie strategii i grup docelowych, które mogły mieć sens za zachodnią granicą ale nigdy nie nabrały go w naszym kontekście z całą pewnością w niczym nie pomaga. Tym bardziej że tego sensu zapewne nigdy go nie nabiorą, zanegowane szybkim rozwojem nowszych modeli społeczeństwa. Ot, taki etap rozwoju który nie zaistniał a w którym niektórzy chyba utknęli. Parokrotnie zresztą próbowałem na ten temat dyskutować z osobami związanymi z Zielonymi, zazwyczaj będąc sprowadzanym do politycznej dychotomii nierealnych anarchistycznych życzeń versus czegoś na kształt pozytywistycznego realizmu.
Tymczasem, chociaż moja osobista perspektywa ma tu znaczny wpływ, na co dzień widzę i sądzę że generalnie widać nieporównanie więcej działań anarchistów i ich zaangażowanie w szereg inicjatyw społecznych, edukacyjnych czy (szeroko rozumianą) ofertę kulturalną. Nie chodzi mi nawet o zaangażowanie w szereg ruchów, od radykalnej ekologii do działalności związkowej, w których mogą pozostać niewidoczni z zewnątrz, chodzi mi o bezpośredni kontakt ludzi z zewnątrz z tą konkretną ideologią i postawą z jej całym bagażem. To istotne w społeczeństwie gdzie indywidualne postawy dowolnej osoby mogą być widoczne dla niemal nieograniczonej ilości innych.
Sam jestem związany ze skłotem Przychodnia i wiem że moja blisko 80 letnia sąsiadka jest w stanie wskazać zainteresowanym gdzie mieszkają anarchiści, a jej koleżanka była na dyżurze lokatorskim na sąsiednim skłocie i było bardzo miło, no i coś tam jej pomogli. Zresztą teraz obie znają z grubsza nasze poglądy w interesujących je kwestiach i wiedzą że niezależnie od wszystkiego jesteśmy osobami z którymi mogą porozmawiać na chodniku czy poprosić o pomoc. Wiem że nawet szczerze nieznoszący nas prezes pobliskiej wspólnoty mieszkaniowej „lajkuje” działania podobnego kolektywu z innego miasta. Wiem to zresztą z tego samego popularnego serwisu społecznościowego gdzie „mój” istniejący od 2.5 roku skłot niedługo może mieć dwa razy więcej „fanów” niż działająca od 10 lat partia polityczna. I to cały czas uparcie publikując tak informacje o organizowanych koncertach i inicjatywach, jak i nierzadko ciężką agitację radykalną polityką anarchistyczną czy szerzej socjalistyczną, nieakceptowalną nie tylko dla centrystycznej Gazety Wyborczej ale i socjaldemokratycznych zielonych. Czy ma to istotne przełożenie? Możliwości mobilizacyjne ‚internetów’ wokół kwestii ACTA pokazały że może mieć, mimo braku jakiegokolwiek bezpośredniego przełożenia na struktury konwencjonalnej polityki.
Z perspektywy społecznej istotne są jednak przede wszystkim zmiany długofalowe, to istotne wobec karuzeli krótkofalowych projektów politycznych wykańczających nasze społeczeństwo. Dla mnie to niezrozumiałe pytanie „co rzeczywiście może zmienić…” brzmi; czy lepsze jest kładzenie głównego nacisku organizacyjnego na oddolną zmianę społeczną w kierunku samostanowienia i samoorganizacji w danej kwestii czy budowa służących samym sobie struktur i ich wizerunku w ramach kruszącego się ładu w oparciu o niezaistniałe podstawy. Z jednej strony więc przekazywanie szeregu postaw, mimo że w politycznej mikroskali i przez sam kontekst radykalnych, ale mających wpływ na jednostkę, jej dobrostan i jej otoczenie, z drugiej wysiłek na rzecz budowy wizerunku i przywiązania do niego ludzi w imię konkurowania z innymi wizerunkami, z odległą perspektywą możliwości zadekretowania jakieś zmiany.
Widzom TVN z kredytem i wielu innym grupom naszego bardzo zróżnicowanego społeczeństwa można coś zaproponować i nie musi to być ani symulakra zmiany, ani populizm. Odpowiednia propozycja zmian może je sama powodować w odbiorcach.

Written by harce

20 Październik, 2014 at 00:29

ideowa wolta PKK

leave a comment »

parę ciekawych linków z mainstreamowych mediów n/t zwrotu politycznego który dokonał się w szeregach PKK (
„partii pracujących kurdystanu”) i ich zbrojnego ramienia YPG/YPJ.
tl;dr – przeszli od maoizmu-leninizmu do zasadniczo komunalizmu i ekologii społecznej Bookchina, ideologii bliskiej anarchizmowi w myśl której zdają się odrzucać walkę narodowowyzwoleńczą na rzecz budowy oddolnej federacji kurdyjskiej ignorującej struktury państwowe. było by to zbieżne z wydaje się że skutecznym modelem zapatystów, którzy jednak są raczej pod wpływem autonomicznego marksizmu, o ile w ogóle można wpisać ich w jakikolwiek inny niż ich własny nurt ideologiczny.
zaczynam przyglądać się rozwojowi sytuacji z coraz większym zainteresowaniem, zresztą niezależnie ode mnie powstała strona na FB zajmująca się tematem.

The ‚other’ Kurds fighting the Islamic State

Kurdish spring: what are the PKK fighting for?

Kurdish fighters on the front line against IS militants

How British Kurds are heading to fight IS

Written by harce

14 Wrzesień, 2014 at 23:40

Napisane w anarchizm

Tagged with , , , , ,

Wyroki

leave a comment »

Za zniszczenie mienia korporacyjnego; ponad dwa lata więzienia i pokrycie strat (1,5 mln zło).
Za śmierć protestującego przeciw niesłusznemu uwięzieniu; osiem miesięcy więzienia w zawieszeniu, zakaz piastowania funkcji kierowniczych w służbie zdrowia przez rok i zapłata kosztów sądowych (po 42 tys. zło).

Wątpliwości co jest dla aparatu represji istotne brak.

BTW skończyła się moja sprawa – za akcję w obronie Elbly dostałem 500zło grzywny za uczestnictwo w zbiegowisku (spontaniczna demonstracja) i blokowanie ulicy na której nie ma ruchu. Później napiszę parę słów o sędzinie bo na prawdę zrobiła na mnie wrażenie – krzyki, odmowa uwzględnienia zeznań w protokole słowem komedia.

Written by harce

22 Maj, 2014 at 13:17

Napisane w anarchizm, prywata

Tagged with ,

Oprogramowanie do polityki

leave a comment »

Jadę pociągiem i powoli trawię trzy artykuły; o technologii w kampaniach prezydenckich w USA, napisanej także na bazie USA propozycji moralnych ram zmiany społecznej i cytatu z Aarona Swartza w klepsydrze napisanej przez Doctorowa, w którym Aaron opisuje swoją (uproszczoną) wizję przejęcia polityki w oparciu o technologię.

Z jednej strony pozostaje nadzieja na ‚wywrotowy’ potencjał technologii zastosowanej do koordynacji wielkich działań społecznych przełamujący twarde powiązanie nakładów i efektów. Z drugiej jest to stawanie przeciwko całemu przemysłowi który właśnie z tego żyje i w stosowne działania i analizy inwestuje ogromny kapitał. Może zadziałać efekt który stworzył swojego czasu potęgę „indymediów”, A może skończyć się źle…
Kolejnym ciekawym tematem były by właśnie działania podejmowane na innych polach. Opisywane w artykułach walki toczą się w ramach mocno zinstytucjonalizowanych reguł których (udowodnione) złamanie jest niezwykle groźne dla łamiącego. W razie prawdziwej zmiany i zagrożenia dla status quo nie ma co na to liczyć – wszystkie chwyty dozwolone. To istotne kiedy trzyma się gdzieś bazę swoich ‚wyborców’; łatwo można chociażby dostarczyć przeciwnikowi gotową listę celów.

Written by harce

12 Styczeń, 2013 at 18:35

Helsińska i policja o 11 listopada

leave a comment »

Jakoś już nie mam siły pisać o 11 listopada, na facebooku spamuje tym tematem każdego kto patrzy, bloga jakoś odpuściłem, ale niezły kwiatek się znalazł..
HFHR udostępniła raport z 11 listopada, ale też skierowane do nich pismo policji według którego

(…) organizatorami zgromadzeń publicznych w dniu 11 listopada są osoby o skrajnie poglądach prawicowych bądź skrajnie anarchistycznych

Spektrum prawica-anarchia? Zdemaskowali grupy anarcho-insurekcjonistów które prowokacyjnie tylko udają umiarkowanych anarchistów i w wózkach pod dzieciakami chowają swoje XIX-wieczne bomby?

Jeżeli „Porozumienie 11 listopada” czyli szeroka antyfaszystowska koalicja to „skrajni anarchiści” to policji chyba brakuje punktu odniesienia, albo może wymiany np. z greckimi kolegami po fachu?

Zanim ktoś się obruszy że po prostu nie cierpię policji i po prostu się ich czepiam – tak i jest czego. Może i państwowa instytucja wpadła na to że nie zaszkodzi jej w miarę niezależny monitoring, w zasadzie godne pochwały, ale warto zauważyć że faks(?) do Helsinskiej wysłano 7 listopada rano, czyli awansem 3 dni robocze przed 11 listopada.

Inna sprawa że w aktualnej wersji raportu ktoś pomylił nazwę jednej z paramilitarnych mundurowych organizacji faszystowskich odpowiedzialnych za zwożenie setek kiboli z inną organizacją o identycznym profilu której lider publicznie chwalił ostatnio skatowanie człowieka przez faszystowską bojówkę.
Warto przy okazji zauważyć że rzeczony domorosły fuhrer został właśnie pozwany przez Helsińską;

Helsińska Fundacja Praw Człowieka złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez Adama Gmurczyka, prezesa Narodowego Odrodzenia Polski (NOP), przestępstwa polegającego na nawoływaniu do popełnienia występku oraz publicznego pochwalania popełniania przestępstwa.

Sprawa dotyczy zajść, jakie miały miejsce po Marszu Patriotów, który odbył się 11 listopada tego roku we Wrocławiu. Kilkadziesiąt osób wtargnęło wtedy do squatu Wagenburg. Agresywna grupa niszczyła przyczepy, w których mieszkali squatersi, pozostawione na zewnątrz sprzęty, w tym zaparkowane na terenie kempingu samochody.

Większość zaatakowanych osób zdołała uciec w obawie o swoje życie i zdrowie. Jedna osoba, 34-letni mężczyzna, została dotkliwie pobita (m.in. przy użyciu pałek i kastetów) i w stanie ciężkim trafiła do szpitala.

źródło (nie da się hardlinkować – news z 27/11/2012 )

Przy okazji postanowiłem też zajrzeć co tam o 11 pisała policja, ale archiwum na ich stronie działa w bardzo ciekawy sposób i w tej chwili wyświetla posty od aktualnych do 13.11.2012 a potem przeskakuje do 27.06.2012 i idzie w dół przez jedną stronę. Archiwum pozwala też przeszukiwać po województwach, do wyboru między innymi; Europol, Szczytno, Łódź, CSP Legionowo… Województw na liście nie stwierdziłem, nie chce mi się tego ogarniać teraz.

Written by harce

28 Listopad, 2012 at 11:41

Warsztaty

leave a comment »

W ciągu ostatniego tygodnia przeprowadziłem 3 warsztaty z podstaw bezpieczeństwa; na warszawskiej Syrenie, krakowskim skłocie którego nazwy nie są pewni jego mieszkańcy oraz na warszawskim Festiwalu Oporu. Jak na razie nie było jeszcze idealnie, ale po każdym kolejnym jestem coraz bliżej wypracowania optymalnego formatu takiego szkolenia dla aktywistów. Mam nadzieję że dwa planowane warsztaty (Białystok i Toruń) pójdą już dużo łatwiej.

Wnioski z ostatnich:
– poziom doświadczenia i wiedzy jest skrajnie różny co nie powinno zaskakiwać ale i nie pomaga
– wszelkie założenia co do wykorzystywanych technologii, protokołów i serwisów są zazwyczaj przynajmniej częściowo błędne
– 2h informatyki, nawet przystępnym językiem i z pewną ilością ilustracji to za dużo, 15 minutowa przerwa to minimum
– ilustracji nigdy za dużo
– przy prezentacji na skłocie też należy mieć przygotowane handouty (aka kserówki); trzeba przygotować rozpiskę z oprogramowaniem
– optymalny format to 2h prezentacja – wprowadzenie z przerwą, a potem osobne install party

Tak przy okazji przypominam o, i polecam podręczniki na bazie których powstała używana przeze mnie prezentacja.

Written by harce

1 Październik, 2012 at 16:10

Ciekawe rzeczy się dzieją w tym Poznaniu

leave a comment »

I nie chodzi mi w tej chwili o szturm z bronią maszynową na skłotersów jakiego nie widziano od czasu desantu komandosów na Ungdomshuset. To że policja robi wszystko co w jej mocy żeby zajmować się anarchistami mnie nie dziwi, w końcu rzadko kiedy reagujemy siłą, to bezpieczniej zwalczać aktywistów niż jakichś gangsterów i tak dalej, wiadomo.
Że prasa nie lubi anarchistów to w sumie równie oczywiste, działają filtry opisane w modelu propagandy Chomskiego i Hermana, zazwyczaj sprzeczne interesy itd. Ale dla większości mediów powstaje problem kiedy nie napisać się nie da, a do napisania źle też nie koniecznie jest podstawa. Nie przeszkadza to takim dziennikarzom jak na przykład pan Marcin Idczak z Głosu Wielkopolskiego (Polska the Times/Polskapresse), który nie dość że w tekście Poznań: Demonstrowali anarchiści i nacjonaliści neguje to co widzę na zdjęciu ponad nim (tzn że demonstracja antyfaszystowska się odbyła i przeszła przez miasto) oraz parę innych najwyraźniej niewygodnych faktów takich jak treść protestu itd, o których nie zapomina jeśli chodzi o drugą stronę to jeszcze publikuje go ostro grzebiąc przy dacie. Aktualnie; Data dodania: 2012-06-30 15:46:59 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-07-02 23:44:28. Biorąc pod uwagę że demonstracje skończyły się parę godzin temu, coś mi tu nie pasuje, chociaż że tekst napisano i opublikowano zgodnie z nimi gotów jestem uwierzyć.
Postanowiłem więc zobaczyć co jeszcze ciekawego Głos stworzył i mamy na przykład Anarchiści nie pozwalali właścicielowi wejść do budynku – mówi rzecznik KWP Andrzej Borowiak, w którym rzecznik policji ma w końcu szansę opowiedzieć jak było na prawdę bez złośliwych komentarzy prawników podkreślających że technicznie policja znowu łamała prawo. Dla równowagi jest też „Poznań: Skłot przy ul. Podgórze zlikwidowany. Anarchiści będą zajmować nowe lokale?” w którym napomina się że może rzeczywiście mają rację, ale za to można ich dobić dwoma niefortunnymi w tym kontekście wypowiedziami i pominąć cały kontekst. Oczywiście nie należy też odnotowywać nieścisłości pomiędzy wersami z obu artykułów.
Dla porównania i na pocieszenie materiał z lokalnej poznańskiej telewizji WTK która nieodmiennie zaskakuje mnie faktem że chyba jako jedna z niewielu redakcji zatrudnia jeszcze dziennikarzy i robi profesjonalne materiały nawet ze względnie małych wydarzeń – Squat do likwidacji.

Written by harce

1 Wrzesień, 2012 at 18:45

Napisane w anarchizm, media, represje, skłoting

Tagged with , ,